fbp

Sposoby na kolarskie odparzenia

Sposoby na kolarskie odparzenia

Przyczyny odparzeń

 

Tematyka bolesnych odparzeń znana jest zapewne tym bardziej aktywnym rowerzystom, którzy nie odpuszczają wycieczek nawet w największe upały. Problem dotyka głównie mężczyzn, choć także kobiety uskarżają się na pewne dolegliwości. Wszystkiemu winne tak potrzebne rowerzystom spodenki z pieluchą. Korzystając z nich, zyskujemy komfort, jaki zapewnia tzw. pampers, amortyzując wstrząsy i izolując pupę rowerzysty od twardego przeważnie siodełka, ale przy dużych upałach cierpimy - opięte, przylegające do ciała spodenki skutecznie ograniczają przepływ powietrza w okolicy krocza. Nadmierna ilość potu nie ma jak wyparować, co w połączeniu z tysiącami obrotów korbą, a co za tym idzie nogami, prowadzi do powstania odparzeń. Sytuację mogą trochę poprawić spodenki z wyższej półki cenowej, a co za tym idzie technologicznej. Wkładki amortyzujące projkektowane są w nich w sposób zapewniający cyrkulację powietrza, ale nie na tyle, aby zapomnieć o odparzeniach. Pojawią się one znacznie później niż to się zdarzy przy tańszych produktach, ale przeważnie się pojawią. Na szczęście są na odparzenia proste, niedrogie sposoby, które wielokrotnie testowaliśmy na sobie. Poniżej omawiamy dwa z nich.

 

odparzenia

 

Sposoby na odparzenia

 

Zapewne zauważyliście, że część mijanych latem kolarzy ma lekko białe spodenki w okolicy krocza. Zapewne przed wyruszeniem na rower użyli talku. Talk, czyli osuszający biały proszek, stosowany jest do zapobiegania odparzeniom u niemowląt noszących... no właśnie, pieluchę. Stosują go także ciężarowcy przed próbą podnoszenia sztangi - nacierają talkiem dłonie, aby sztanga nie wyślizgnęła się ze spoconych dłoni. Talk można zakupić w każdej aptece, jest bardzo tani - opakowanie za 5-10 złotych powinno wystarczyć na dobrych kilkanaście wycieczek. Aplikacja jest bardzo prosta - w trakcie ubierania posypujemy talkiem okolice krocza, można także wysypać trochę proszku bezpośrednio na pampers. Taka bariera powinna zapewnić komfortową jazdę przez 1-2 godziny, po ich upływie najlepiej powtórzyć zabieg gdzieś w trasie, warto więc zaopatrzyć się w pudełeczko umożliwiające zabranie ze sobą niewielkiej ilości talku. Talk skutecznie zapobiega odparzeniom, działa jednak dość krótko i szybko wchłania się pod wpływem potu - dlatego konieczne jest częste odnawianie tego rodzaju osłony. Dobre rozwiązanie raczej na krótkie dystanse.

 

Drugi, naszym zdaniem skuteczniejszy sposób, to zastosowanie na pachwiny kremu na odparzenia. Najpopularniejszy w tej kategorii jest Sudokrem, który towarzyszył nam na większości upalnych wycieczek w tym sezonie. Jest oczywiście droższy od talku, ale duże opakowanie za kilkadziesiąt złotych w nawiązką wystarczy na cały sezon. Krem bardzo powoli się wchłania, dzięki czemu pozostaje we właściwym miejscu przez wiele, wiele kilometrów. Miłośnicy naprawdę długich wypadów, trwających po 5 i więcej godzin, powinni mieć ze sobą pojemniczek w niewielką ilością kremu, aby co jakiś czas odnawiać warstwę ochronną, choć nie jest to konieczne tak często, jak w przypadku talku.

 

odparzenia

 

 

Nawilżanie pachwin, choć dla wielu temat może okazać się wstydliwy, jest kluczowe dla komfortowego uprawiania kolarstwa. Kilka godzin na wąskim, twardym siodełku, przy ograniczonym dopływie powietrza i wysokiej temperaturze może skutecznie pozbawić radości z jazdy - bolesne odparzenia mogą dokuczać jeszcze kilka dni od dnia ich pojawienia się, warto więc zawczasu skutecznie się zabezpieczyć!

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Nagłówek

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

zamknij