Samodzielna wymiana opon rowerowych - to łatwiejsze niż myślisz

Samodzielna wymiana opon rowerowych - to łatwiejsze niż myślisz

Część ludzi obawia się wymiany opon czy dętki w swoim rowerze i zwykle udaje się z tym do serwisu. Jest to jednak po prostu kwestia wprawy. Wystarczy poćwiczyć sobie na sucho, czyli odpalić muzykę, zrobić ulubiony napój i na spokojnie zabrać się do treningu. Lepiej sprawdzić się na spokojnie w komfortowych warunkach niż zostać zaskoczonym na szlaku. Na pewno przydadzą się do tego łyżki do opon rowerowych, które są niedrogim, a bardzo przydatnym narzędziem.

Najpierw ściągamy koło

Pierwszym etapem jest wymontowanie koła z roweru. W przypadku koła przedniego sprawa jest łatwa, tylne może przysporzyć nam nieco więcej trudności. Przednie koło w przypadku hamulców tarczowych wystarczy po prostu odkręcić szybkozamykaczem, a jeśli posiadamy hamulce typu V-brake musimy jeszcze odpiąć hamulec odczepiając jedno jego ramię. W przypadku koła tylnego oprócz odpięcia hamulca ustawiamy przerzutkę na najmniejszą tarczę, odchylamy ją w tył i wyciągamy obręcz do góry. Oczywiście zanim to zrobimy, zaraz po odpięciu hamulców, odwracamy rower stawiając go na kierownicy oraz siodełku, żeby ułatwić sobie proces wyjmowania koła. Po zdjęciu koła zabieramy się za oponę. Dobrym protipem jest spuszczenie powietrza z dętki do końca, dzięki czemu opona odklei się od rantu obręczy i powinna ładnie nam z niej odejść.

Do drugiego kroku warto się zaopatrzyć w łyżki do opon rowerowych

W tym momencie do gry wchodzą właśnie łyżki do opon rowerowych, najczęściej przydadzą się dwie, czasami jeśli opona jest oporna możemy użyć trzeciej. Sprawdzą się lepiej niż śrubokręt czy jakiś inny przypadkowy sprzęt, bo mamy pewność, że nie podziurawimy sobie dętki, nie uszkodzimy opony i nie porysujemy obręczy. Podważamy oponę pierwszą łyżką, dokładamy obok drugą – często mamy na końcu haczyki dzięki którym możemy je zaczepić o szprychy – po czym jedną z nich przejeżdżamy przez część obręczy, a opona powinna odskoczyć i umożliwić swobodne wyciągnięcie dętki. Jeśli zdejmujemy oponę po wymianie przebitej dętki warto również ją dobrze obejrzeć, czy nie tkwi w niej jakiś ostry fragment.

Przechodzimy do montażu zaczynając od wsadzenia wentyla w obręcz. Osadzamy tylko jedną krawędź opony (pamiętając o kierunku toczenia) tak aby drugi rant wystawał i zrobił przestrzeń na wciskanie opony. Najlepiej trochę napompować dętkę żeby nabrała kształtu, dzięki czemu będziemy mieć pewność, że nigdzie się nie zawinie. Wystarczy już tylko nałożyć oponę na obręcz, najwygodniej jest to zrobić rękami ewentualnie na końcu pomagając sobie łyżkami. Dobijamy powietrze (powiedzmy do jednej atmosfery) i ugniatamy, dopasowujemy oponę tak jakbyśmy próbowali ją ściągnąć, rękami ruszając na boki. Ostatecznie dopompowujemy według preferencji, ale zwracając też uwagę na wytyczne producenta zamieszczone z boku opony.

Napompuj koła odpowiednią pompką

Przy wyborze dętki trzeba jeszcze pamiętać o typie wentyla. W jednośladach szosowych i zaawansowanych MTB stosuje się rodzaj Presta, który jest mniejszy i węższy. Drugą opcją jest wentyl Schrader popularnie nazywany samochodowym, którego plusem jest to, że zawsze możemy się dopompować na stacji benzynowej, wulkanizacji i w wielu innych miejscach. Posiadacze zaworów Presta by napompować koła w takich miejscach muszą wyposażyć się w kosztujący kilka złotych adapter.

Łyżki do opon rowerowych w akcji

Umiejętność samodzielnej wymiany opon i dętek to coś, co przyda się każdemu rowerzyście, dlatego warto zapoznać się z nią już na początku swojej przygody z jednośladem. Łyżki do opon rowerowych są tu praktycznie niezbędnym akcesorium, gdyż dzięki nim będziemy w stanie samodzielnie dokonać wymiany nie niszcząc przy tym żadnego z komponentów.

Twoja ocena
Ocena: 0 (głosów: 0)
˄

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Nagłówek

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

zamknij