łańcuch rowerowy
fot. www.pixabay.com

Regularne smarowanie łańcucha to jedna z najprostszych czynności serwisowych, jakie można wykonać samodzielnie. Mimo to wielu rowerzystów przypomina sobie o niej dopiero wtedy, gdy napęd zaczyna głośno pracować. Nie istnieje jeden przebieg, po którym każdy łańcuch bezwzględnie wymaga ponownego smarowania. Znaczenie mają pogoda, rodzaj używanego preparatu, nawierzchnia oraz sposób eksploatacji roweru. Warto więc nauczyć się rozpoznawać pierwsze oznaki zbyt suchego napędu.

Jak często smarować łańcuch w rowerze?

W typowych warunkach można przyjąć orientacyjnie, że kontrola stanu smarowania powinna odbywać się co kilkaset kilometrów. Nie należy jednak traktować konkretnego przebiegu jako sztywnej reguły. Łańcuch używany podczas słonecznej pogody na czystym asfalcie może zachować odpowiednie smarowanie znacznie dłużej niż napęd eksploatowany w deszczu, błocie i piachu.

Znacznie lepszym rozwiązaniem jest obserwowanie i słuchanie napędu. Prawidłowo nasmarowany łańcuch pracuje stosunkowo cicho i płynnie. Jeżeli zaczyna wydawać charakterystyczny suchy, metaliczny dźwięk, warto sprawdzić jego stan. Nie powinno się czekać, aż pojawi się wyraźne piszczenie.

Szczególnym przypadkiem jest jazda podczas intensywnego deszczu. Woda oraz zanieczyszczenia mogą stosunkowo szybko pogorszyć warunki pracy łańcucha. Po powrocie najlepiej oczyścić i osuszyć napęd, a następnie ocenić, czy wymaga ponownego nasmarowania. Pozostawienie mokrego łańcucha na dłuższy czas może również sprzyjać powstawaniu korozji.

Częstotliwość zależy także od wybranego środka. Preparaty przeznaczone do mokrych warunków są zwykle bardziej odporne na wodę, ale łatwiej przyklejają się do nich zabrudzenia. Smary do suchych warunków pozwalają utrzymać napęd w większej czystości, lecz po kontakcie z wodą mogą wymagać wcześniejszego ponownego zastosowania.

Po czym poznać, że łańcuch wymaga smarowania?

Jednym z najłatwiejszych do zauważenia objawów jest zmiana dźwięku napędu. Podczas pedałowania zaczyna być słyszalny metaliczny szum, który wcześniej nie występował. Przy mocno przesuszonym łańcuchu może pojawić się nawet charakterystyczne piszczenie.

Warto również przyjrzeć się powierzchni ogniw. Jeżeli łańcuch wygląda na całkowicie suchy, a jego praca stała się wyraźnie głośniejsza, prawdopodobnie nadszedł czas na konserwację. Nie należy natomiast oceniać ilości środka wyłącznie na podstawie tego, czy zewnętrzne płytki są tłuste.

Smar powinien pracować przede wszystkim wewnątrz połączeń pomiędzy elementami łańcucha. Gruba, tłusta warstwa na jego powierzchni nie poprawia smarowania. Wręcz przeciwnie, może zbierać piasek, kurz i inne zanieczyszczenia.

Niepokojącym sygnałem są również ślady korozji. Niewielki powierzchniowy nalot może pojawić się po pozostawieniu mokrego roweru, ale większa korozja świadczy o zaniedbaniu napędu. Jeśli ogniwa przestają poruszać się swobodnie albo korozja jest zaawansowana, samo zastosowanie smaru może już nie wystarczyć.

Czy trzeba smarować łańcuch po każdej jeździe?

W normalnych warunkach nie ma takiej potrzeby. Nakładanie preparatu po każdej krótkiej przejażdżce może prowadzić do powstania grubej warstwy zanieczyszczonego środka na napędzie. Więcej smaru nie oznacza lepszej ochrony.

Inaczej wygląda sytuacja po jeździe w ulewnym deszczu, głębokim błocie albo po trasie, podczas której napęd został mocno zabrudzony. Wtedy warto po powrocie sprawdzić stan łańcucha, oczyścić go i pozostawić do wyschnięcia. Dopiero na czysty i suchy napęd należy nanieść odpowiedni preparat.

Po zwykłej przejażdżce po suchym asfalcie najczęściej wystarczy przetrzeć łańcuch suchą szmatką, jeżeli na powierzchni pojawił się kurz. Ponowne smarowanie jest potrzebne dopiero wtedy, gdy stan lub dźwięk napędu wskazują, że poprzednia warstwa przestała spełniać swoje zadanie.

Czy przed smarowaniem trzeba wyczyścić łańcuch?

Nakładanie świeżego preparatu na mocno zabrudzony napęd nie jest dobrym rozwiązaniem. Smar miesza się wtedy z pyłem, piaskiem i pozostałościami starego środka. Powstaje ciemna pasta, która może przyspieszać zużywanie współpracujących elementów.

Przy niewielkim zabrudzeniu często wystarczy dokładnie przetrzeć łańcuch czystą szmatką. Należy obracać korbą do tyłu i obejmować materiałem kolejne fragmenty łańcucha, aż na powierzchni pozostanie zdecydowanie mniej brudu.

Mocno zabrudzony napęd wymaga dokładniejszego czyszczenia. Można wykorzystać preparat przeznaczony do odtłuszczania napędów rowerowych oraz szczotkę albo specjalną maszynkę do czyszczenia łańcucha. Przy okazji warto usunąć brud z kółeczek przerzutki, kasety oraz zębatek mechanizmu korbowego.

Po użyciu środka czyszczącego łańcuch powinien wyschnąć przed ponownym smarowaniem. Nakładanie preparatu na mokre ogniwa może utrudnić jego prawidłowe dotarcie do miejsc, w których jest potrzebny.

Jak prawidłowo smarować łańcuch rowerowy?

Najważniejsza jest precyzja, a nie ilość użytego preparatu. Smar należy nanosić na każde połączenie ogniw, najlepiej po jednej niewielkiej kropli. Powolne obracanie korbą pozwala przejść kolejno przez cały łańcuch bez zalewania kasety i zębatek.

Po aplikacji warto pozostawić preparat na czas zalecany przez jego producenta. Niektóre środki potrzebują kilkunastu minut, inne najlepiej nakładać kilka godzin przed planowaną jazdą. Dotyczy to szczególnie produktów, których nośnik musi odparować.

Następnie trzeba bardzo dokładnie wytrzeć zewnętrzne powierzchnie łańcucha czystą szmatką. Początkującym rowerzystom może wydawać się, że w ten sposób usuwają dopiero co nałożony preparat. W rzeczywistości środek potrzebny jest przede wszystkim wewnątrz połączeń, a jego nadmiar na zewnętrznych płytkach tylko przyciąga zabrudzenia.

Po prawidłowo wykonanej konserwacji łańcuch nie powinien pozostawiać dużych ilości tłustego, czarnego osadu przy każdym dotknięciu. Oczywiście podczas użytkowania napęd nigdy nie pozostanie idealnie czysty, ale odpowiednie dozowanie znacząco ogranicza gromadzenie się brudu.

Jaki smar do łańcucha wybrać?

Preparat warto dostosować przede wszystkim do warunków, w których najczęściej używany jest rower. Produkty oznaczane jako dry są przeznaczone głównie do suchej pogody. Zwykle pozostawiają mniej lepką warstwę, dzięki czemu napęd nie zbiera tak szybko pyłu.

Warianty wet przeznaczone są do jazdy w wilgotnych i deszczowych warunkach. Są bardziej odporne na wypłukiwanie przez wodę, ale ich wadą może być większa tendencja do przyciągania brudu. Nadmiar takiego środka należy więc szczególnie dokładnie wytrzeć po aplikacji.

Dostępne są również preparaty określane jako uniwersalne, które stanowią kompromis dla rowerzystów jeżdżących rekreacyjnie w różnych warunkach. Przy wyborze warto kierować się instrukcją producenta i przeznaczeniem produktu zamiast wyłącznie jego ceną.

Osobną kategorię stanowią systemy wykorzystujące wosk. Prawidłowo przygotowany napęd woskowany może pracować bardzo czysto i efektywnie, ale wymaga innego sposobu przygotowania niż tradycyjny łańcuch smarowany olejem. Przejście na wosk zazwyczaj wiąże się z bardzo dokładnym usunięciem fabrycznego smaru i wcześniejszych zanieczyszczeń.

Czy można używać WD-40 do smarowania łańcucha?

Klasyczny wielofunkcyjny WD-40 nie powinien być traktowany jako docelowy smar do łańcucha rowerowego. Produkt ma inne zastosowanie niż specjalistyczne środki przeznaczone do długotrwałego smarowania napędu.

Może być przydatny w określonych pracach konserwacyjnych, ale po jego zastosowaniu łańcuch nadal powinien otrzymać odpowiedni preparat przeznaczony do napędów rowerowych. Trzeba przy tym odróżnić klasyczny produkt wielofunkcyjny od specjalnych smarów rowerowych sprzedawanych pod marką WD-40, ponieważ są to różne preparaty.

Nie warto również eksperymentować z przypadkowymi olejami silnikowymi, spożywczymi czy innymi środkami znajdującymi się akurat w garażu. Dedykowany smar rowerowy jest stosunkowo niedrogi, a jedna butelka wystarcza na wiele aplikacji.

Czy zbyt częste smarowanie łańcucha może zaszkodzić?

Problemem jest przede wszystkim nakładanie kolejnych warstw bez wcześniejszego usuwania zabrudzeń. Jeżeli co kilka przejażdżek obficie polewa się łańcuch środkiem, z czasem cały napęd może pokryć się grubą, czarną warstwą brudu.

Taka mieszanka trafia następnie na kasetę, zębatki korby i kółeczka przerzutki. Czyszczenie staje się trudniejsze, a drobinki piasku znajdujące się w osadzie nie pomagają w zachowaniu długiej żywotności elementów.

Nie należy więc smarować łańcucha według zasady im częściej, tym lepiej. Prawidłowa konserwacja polega na zastosowaniu odpowiedniej ilości środka w odpowiednim momencie i usunięciu jego nadmiaru.

Jak wydłużyć żywotność łańcucha?

Regularne smarowanie to tylko jeden z elementów dbania o napęd. Równie ważne jest utrzymywanie go w czystości oraz kontrolowanie zużycia łańcucha. W miarę eksploatacji zwiększa się jego efektywna długość wynikająca ze zużycia sworzni i powierzchni współpracujących elementów.

Stan można łatwo kontrolować specjalnym przymiarem do łańcucha. Jest to niedrogie narzędzie, które pozwala szybko ocenić stopień zużycia. Moment wymiany zależy między innymi od rodzaju napędu i zaleceń producenta komponentów.

Jazda na mocno zużytym łańcuchu przyspiesza zużywanie kasety i zębatek korby. W efekcie oszczędność na stosunkowo niedrogim elemencie może doprowadzić do konieczności wymiany znacznie droższych części.

Najlepszym nawykiem jest więc regularne słuchanie napędu, kontrolowanie jego czystości oraz reagowanie po jeździe w trudnych warunkach. Jeśli łańcuch zaczyna pracować wyraźnie głośniej, nie warto czekać do określonego przebiegu. Oczyszczenie i prawidłowe nasmarowanie zajmuje kilka minut, a może znacząco poprawić kulturę pracy napędu i ograniczyć jego przedwczesne zużycie.

Źródło: www.bikesalon.pl